Zarejestruj się

Please answer the following question

Which bands recorded songs: "Bela Lugosi's Dead" and "Love Will Tear Us Apart"?

  1.    Siouxsie & The Banshees
  2.    Joy Division
  3.    Christian Death
  4.    Alien Sex Fiend
  5.    45 Grave
  6.    The Cure
  7.    Bauhaus
Just select the correct answers among the proposed
Hasło zostanie wysłane na twojego e-maila.

Wieże Fabryk – Cel I Światło

Wieże Fabryk - Cel I ŚwiatłoWieże Fabryk to jeden z tych zespołów, których chyba nie trzeba przedstawiać nikomu odwiedzającemu nasz portal, więc od razu przejdę do konkretów. Recenzja będzie krótka i zwięzła, tak samo jak nowy album Wież.

Kiedy trzy lata temu WF w końcu nagrały – po dekadzie istnienia – swój debiut, miałem dziwne wrażenie, że będzie to jednorazowy wybryk. Na szczęście okazało się inaczej i oto mamy „Cel i światło”. Całkowicie premierowy materiał bez żadnych odgrzewanych kotletów – choć przyznam szczerze, że osobiście wciąż trzymam kciuki za nagranie „Nędzy” w godziwych warunkach. Ale do rzeczy.

Jeśli ktoś spodziewał się zmian w stylu gry łodzian i rozbudowanych instrumentalizacji z monumentalnymi solówkami, ten oczywiście się zawiódł, ale mimo wszystko można zaobserwować pewną brzmieniową ewolucję. Oprócz samego faktu, że jak na moje ucho płyta jest lepiej nagrana i zmiksowana (bliżej jej do koncertowego brzmienia zespołu) moją uwagę przyciągnęła zwłaszcza gitara – o wiele bardziej urozmaicona, już nie tylko „zajeżdżająca” Siekierą (tym najbardziej oczywistym porównaniem Wieże Fabryk już pewnie rzygają), ale i przypominająca na myśl takich klasyków post-punka jak The Chameleons czy The Opposition. „Od A do O” to najlepszy tego przykład – zaczyna się niemalże niczym zaginiony utwór ze „Script of the bridge”. Podobnych smaczków jest jeszcze kilka – muszę przyznać, że Studnia naprawdę się tu postarał. Nie ujmuj tu niczego reszcie muzyków – sekcja rytmiczna gra równo i mocno, a teksty Tomka Kaczkowskiego wciąż są zwięzłe i dające do myślenia – ale gra gitary wypada tu najlepiej z całości.

„Cel i światło” jest najlepszym dowodem tego, że nawet w tak z pozoru ograniczonym gatunku jak „polska zimna fala” można cały czas wprowadzać elementy świeżości, nie rezygnując przy tym z żadnego z definiujących ten gatunek elementów. Polecam wszystkim i do zobaczenia na koncertach, bo mimo wszystko tam Wieże chyba zawsze będą brzmieć najlepiej.

Michał Karpowicz

Wieże Fabryk – „Cel I Światło” – Oficyna Biedota 2013

O Autorze

Podobne posty

Komentarze