Deathcamp Project – SeXimeR

Deathcamp Project - seXimeRMuzyka tego zespołu znowu wymyka się wszelkim próbom gatunkowego zaszufladkowania, ale od czego jest w końcu wredny recenzent taki jak ja? 🙂 Dwóch oldskullowców z Kluczborka znanych z ostrego czadu i wywołujących kontrowersyjne odczucia, nawet w rodzimym środowisku deathrockowym, wydaje nagle płytkę, która dość odbiega stylistycznie od tego co nam do tej pory prezentowali, a mianowicie zestaw remiksów. Na skostniałym i wrednym rynku wydawniczym, który wyraźnie obawia się inwestować w nowości, awangardę i treści kontrowersyjne byłoby to dość normalne, gdyby nie fakt że płytka jest wydana własnym wysiłkiem. Wprawdzie na tym etapie twórczości pomysł wydaje mi się dość dziwny bo w cywilizowanych krajach remiksy się wydaje jako podsumowanie po kilku dobrze sprzedanych albumach. Czy to trafne posunięcie marketingowe czy też strzał samobójczy, czas pokaże. Na razie Voida i Betrayala podziwiam za odwagę jakiej innym brakuje. Z kolei wszystkim zachodnim twórcom, którzy nazywają się niezależnymi rzucam wyzwanie: Panowie, spróbujcie robić to samo co do tej pory ale… w Polsce!

Gothfryd

Deathcamp Project – „SeXimeR” – Wydanie Własne 2007